Breadcrubs-image

Newsy - Artykuł

Sportis lepszy w ostatnim meczu jesieni

Sportis lepszy w ostatnim meczu jesieni

Nie tak miała wyglądać końcówka rundy jesiennej w wykonaniu Cuiavii Inowrocław. Biało-Zieloni przegrali w 17. kolejce IV ligi kujawsko-pomorskiej ze Sportisem Łochowo - 1:3 i tym samym zanotowali trzecią porażkę z rzędu. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w 72. minucie Arsenii Protsyshyn.

CUIAVIA INOWROCŁAW - SPORTIS ŁOCHOWO 1:3 (0:2)
0:1 - Denis Janu 16'
0:2 - Denis Janu 25'
0:3 - Marcin Krzywicki 51'
1:3 - Arsenii Protsyshyn 72'

Skład Cuiavii: Jakub Ciesielski - Dawid Pieszak, Oleksandr Lytviak, Mikołaj Błaszczyk, Arsenii Protsyshyn, Bartosz Burzyński (Mateusz Maciejewski 84'), Wiktor Majchrzak, Mateusz Płóciennik (Mateusz Brzóstowski 58' ), Dariusz Słupski, Patryk Wiśniewski (Borys Klimczewski 67'), Jakub Pawłowski (Eryk Bomba 58')

Pierwsze minuty spotkania Cuiavia - Sportis odbywały się pod dyktando gospodarzy. Biało-Zieloni pierwszą dogodną sytuację stworzyli sobie w 6. minucie, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego aż trzech zawodników próbowało pokonać golkipera gości - Michała Dumieńskiego. Ten jednak popisał się skutecznymi interwencjami i uchronił Sportis od utraty gola. Kilka chwil później w świetnej sytuacji znalazł się Dariusz Słupski, który był niepilnowany w polu karnym gości, jednak uderzył tuż obok słupka. Niestety, optyczna przewaga Cuiavii zakończyła się golem dla przyjezdnych. W 15. minucie Sportis wykonywał rzut wolny - piłkę w szesnastkę dośrodkował Denis Janu, a samo zagranie było na tyle precyzyjne, że poszybowało za kołnierz interweniującego Jakuba Ciesielskiego i wpadło do siatki - 0:1. Pięć minut później ponownie zagotowało się pod naszą bramką, gdy jeden z zawodników gości oddał strzał w kierunku dalszego rogu bramki. Ciesielski odprowadził piłkę wzrokiem, lecz ta o centymetry minęła słupek. Niestety, w 25. minucie Sportis przeprowadził szybką akcję środkiem boiska, po której niekryty na szesnastym metrze był Janu. Mołdawianin miał dużo czasu, by spokojnie przymierzyć i tym samym posłał płaski strzał w sam róg bramki - 0:2. W kolejnych minutach Cuiavia starała się zdobyć trafienie kontaktowe, jednak goście byli pewni w swoich poczynaniach defensywnych. W 34. minucie strzał z jedenastu metrów oddał Mateusz Płóciennik, lecz Dumieński bez trudu zatrzymał futbolówkę. Chwilę później do ataku ruszył defensor Cuiavii - Oleksandr Lytviak, który został obsłużony prostopadłym podaniem i wpadł w pole karne - niestety, ukraiński obrońca źle dograł do nadbiegającego zawodnika i tym samym Sportis oddalił zagrożenie spod własnej bramki. Do przerwy rezultat zawodów nie uległ zmianie i na tablicy wyników widniał niekorzystny dla wynik - 0:2.

Drugą połowę z większym animuszem rozpoczęli zawodnicy z Łochowa. To szybko przyniosło efekty. W 51. minucie jeden z piłkarzy Sportisu przeprowadził udany rajd prawą stroną boiska, po czym zagrał wzdłuż bramki do Marcina Krzywickiego. Napastnik Sportisu strzałem z najbliższej odległości podwyższył prowadzenie przyjezdnych - 0:3. W tym momencie Biało-Zielonym nie pozostało nic innego, jak odkrycie się i przejście do ofensywy. Cuiavia wielokrotnie próbowała zaskoczyć bramkarza Sportisu strzałami z dystansu - bezskutecznie. Obrona gości została wreszcie przełamana w 72. minucie, gdy po dużym zamieszaniu w polu karnym piłka spadła na szesnasty metr. Do futbolówki dopadł Arsenii Protsyshyn, który mocnym strzałem po ziemi nie dał szans Dumieńskiemu - 1:3. Trzy minuty później Bartosz Burzyński zdecydował się na dośrodkowanie z prawej strony boiska. Dogranie Burzyńskiego zamieniło się dość niespodziewanie w tzw. "centrostrzał", po którym piłka trafiła w poprzeczkę. W 81. minucie w pole karne Sportisu wpadł Mateusz Brzóstowski, lecz jego uderzenie było zbyt lekkie i padło łupem golkipera. Do końcowego gwizdka Cuiavia była w natarciu, jednak na odrabianie strat było już za późno. Mecz zakończył się wynikiem 1:3, co z pewnością przysporzyło Biało-Zielonym zmartwień przed zbliżającą się przerwą zimową.

Po rundzie jesiennej Cuiavia Inowrocław zajmuje w tabeli IV ligi kujawsko-pomorskiej 14. miejsce z dorobkiem 21 punktów. Najbliższy mecz ligowy Biało-Zieloni rozegrają w marcu 2020 roku z Unią Gniewkowo.

powrót

Nasi sponsorzy

Top